Daj sobie pomóc
Kiedy siadasz do pisania książki, wydaje Ci się, że wszystko wiesz. Bohater jak żywy, zwroty akcji zapierają dech w piersiach, narrator wybrany, powiedzonka i żarciki spisane w specjalnym zeszycie. Jest pięknie. A potem zaczynasz pisać i z każdą stroną jesteś bardziej pewna, że coś tu się nie klei. Miało być brylantowo, a wychodzi tani brokat. Co z tym zrobić?
Zawsze chciałaś pisać, zawsze marzyłeś o pisaniu, ale brakowało Ci odwagi, by to w końcu zrobić. Twój wewnętrzny krytyk siedzi na ramieniu i skrzeczy, że na pewno nie poradzisz sobie, więc lepiej w ogóle się za to nie bierz. Lata mijają, a Ty wciąż pielęgnujesz w sobie to marzenie, tracąc nadzieję, że kiedyś się uda. Czy jest na to jakiś sposób?

Nie ma znaczenia, czy jesteś pisarką lub pisarzem przed debiutem czy może Twoje książki stoją już na półkach w księgarniach. Od czasu do czasu każdego z nas dopada twórcze zwątpienie i pisarska samotność. Potrzebujemy wtedy ludzi, którzy rozumieją nasze zakręty duszy. Trzeba mieć kogoś do przegadania problemu. Kogoś, kto zna teren, wie, gdzie mogą czyhać wrogie oddziały i pułapki. Kogoś, kto pomoże odnaleźć ton opowieści i dyskretnie przestawi zwrotnicę, aby historia ruszyła właściwymi torami.

Jeśli potrzebujesz pomocy w pisaniu, szukasz dobrego ducha, który pogada sobie z Twoim wewnętrznym krytykiem i przegoni czarne chmury, jestem tu i czekam na Ciebie.
Napisz, razem znajdziemy jakieś rozwiązanie.
kontakt@magdalenagiedrojc.pl

